PDA

Zobacz pełną wersję : Mondeo 1.8 125 kucykow zakup - na co uwazac



barni
08-08-2005, 22:43
Witam
Z racji skasowanie swojego poprzedniego FF bede zmianial autko na FM :-) Mam wlasnie na oku 2002 1.8 benzynka 125 kucykow 59 tys przejechane. wyglada, ze nie bity 8O
Na coi zwrocic uwage w tym roczniku/silniku. Gdzie moze wyjsc rude w Mondeo - drzwi (od spodu ???) czy jeszcze gdzies ?
Ile pali taka benzynka ?
Czy w ogole warto bawic sie w ten silnik i rocznik, czy warto poszukac czegos innego.
Plizik, napiszcie co sadzicie, bo inaczej wtopie i bedziecie mnie miec na sumieniu :)) :)) :)) :))
Rafał - omc new member Mondeo Clan :metal

barni
08-08-2005, 22:46
I jeszcze jedna rzecz, to ze zlazi wierzchnia warstwa plastiku z uchwytow w drzwiach to normalne w takim roczniku i przebiegu, czy trzeba wzmocnic czujnosc ???? Duzo kasztuje ta nakładka w ASO ?

waldemarz
08-08-2005, 22:50
Taki silniczek wcale nie jest zly. Jesli chodzi o mondeo to wada rdzewienia jest pod autem obramowania miejsca na kolo zapasowe, ale jesli jest zabezpieczony to napewno nie bedzie rdzewiec, tez wazna sprawa jest to z jakim wyposazeniem i za jaka kase masz zamiar go kupic, czy to sedan czy kombi?, sprawdz czy nie ma wyciekow przy rozrzadzie, spod pokrywy zaworow, a najlepiej jesli silnik bedzie wygladal ze jest bardzo dokladnie umyty to wtedy sie zastanawiaj dlugo. Ja nigdy nie kupuje autka z bardzo dobrze umytym silnikiem.

VinCe
08-08-2005, 22:58
to może się wypowiem bo wiem trochę z doświadczenia... to auto jeszcze nie powinno rdzewieć, chyba że bylo walone..inaczej nie ma szans... silnik bardzo przyjemnie jeździ..radzi sobie dobrze z masą auta...spalanie od 8 litrów w trasie do 11 w mieście..takie przynajmniej ja miałem..co do usterek.... to że złaxi to coś z rączek z drzwi to norma..zareklamowałem to pod koniec gwarancji i mieli mi to ściągnąć ale chyba zapomnieli i olałem sprawe.. raczej nie ma usterek które naprawdę są poważne...mnie dennerwują urywające się mocowania linki hamulca ręcznego z tyłu przy kole.po prostu koszmar..pekaja mocowania i wali to cholerstwo o wszystko co sie da..poza tym auto bardzo fajne, wygodne i ogólnie polecam....

waldemarz
08-08-2005, 23:08
Posluchaj dobrze Vince, dobrze mowi, poleca ale przeszedl na autko starsze, :)) :)) ja tez nie przepadam za MK III :metal Nie ma to jak starsze autka. :beer: :beer:

barni
08-08-2005, 23:19
Cena mysle, ze nie jest zla.
43,5 tysiaca za liftbacka (czy sedana jak kto woli). Reczna klima, elektrycznie regulowana wysokosc foteli, aluski, 6 poiduszek, 1 wlasciciel, kupione w salonie w PL, bezwypadkowe (ale to sie sprawdzi :-))

waldemarz
08-08-2005, 23:22
Dowiedz sie o numer nadwozia czyli VIN to ci sprawdze jakie mial ( czyli jakie powinien miec) wyposazenie w razie czego. :metal :metal

VinCe
08-08-2005, 23:33
Posluchaj dobrze Vince, dobrze mowi, poleca ale przeszedl na autko starsze, :)) :)) ja tez nie przepadam za MK III :metal Nie ma to jak starsze autka. :beer: :beer:
nie przeszedł na starsze tylko na szybsze :-) a MKIII jest mojego ojca ale na początku bardzo dużo nim jeździłem więc dobrze znam ten model jeśli chodzi o eksploatację...

pjj
09-08-2005, 00:13
Ja mam taki sprzet lecz o rok starszy. :(
Jezdze juz 2 mce.
Jesli chodzi o rdze to sprawdz czy sa chlapacze przednie, u mnie nie bylo i wypiaskowalo progi. teraz juz chlapacze sa.
Moj pali ok 11l Pb95 w miescie ale za duzo nie testowalem gdyz kupilem go z gazem. To jest dopiero zabawa. 700km za 120 zl. :)

gosia_iv
09-08-2005, 09:02
Od 2 lat jeżdżę takowym 1.8. Pali po mieście 12 litrów (w-wa). Jeśli chodzi o rdzę, to myślałam że ruda się nie przyczepi ale niestety na kilka dni malowanie (3 drzwi od spodu na rantach - normalka w MKIII). Łuszczenie klamki - było (od strony kierowcy - jasna tapicerka).
Poza tym Mondek jest w porządku (no może silnik nie jest rakieta - zwłaszcza przeszkadza mala moc na trasie na 4-ce przy wyprzedzaniu).

Oktan
09-08-2005, 09:42
(...) za liftbacka (czy sedana jak kto woli). (...)

liftback a sedan to dwa różne nadwozia :smash:

no ale cóż, kupisz MOndeo, pojeździsz to się nauczysz "właściwego" nazewnictwa :)

Borro
09-08-2005, 09:56
Mój ojciec ma takowego ale już po liftingu.
Generalnie autko cyka idealnie.
Rdza jeszcze go nie bierze i mam nadzieję, że już w nowszym modelu dopracowali perforacje i nie będzie z tym problemów.
Jedyna sprawa to hamulec ręczny. Zapiekła się linka ręcznego i klocki obcierały o tarcze. Zdarły się prawie całkowicie. Jednak ASO wymieniło linkę i klocki na nówki w ramach gwarancji. To podobno dosyć częsta przypadłość MKIII - tak przynajmniej mówili w ASO.
Ogólnie autko jest cacy - śmiga niezawodnie. :metal

PS coś przebieg wydaje się za mały ale może koleś tylko w niedzielę na sumę nim jeździł :))