PDA

Zobacz pełną wersję : [MkII] Sworzeń wachacza przedniego - wymiana i zbieżność?



Art
09-03-2009, 08:50
Witam!!!

Przymierzam się do wymiany sworznia wachacza przedniego, czy po tej operacji trzeba robić zbieżność??

Pozdrawiam, Art.

kowsla
09-03-2009, 09:05
Witam
Oczywiście że trzeba zarówno po wymianie sworznia jak i tulejek gumowych
pozdrawaim

Andrzej10
09-03-2009, 09:45
Daje to pewność że zawias przedni jest w optymalnym ustawieniu co wpływa na jego zywotność. Pozdrawiam

Exodos
09-03-2009, 11:31
Trzeba, trzeba, sam miałem podobną sytuację, wymieniłem sworznie i tuleje na przednich wahaczach, po 2 tygodniach i dosłownie 50 km przejechanych jeden sworzeń padł (wada fabryczna), po wymianie tego sworznia na nowy geometria jednak uciekła i trzeba było poprawić, tak więc dla świętego spokoju zrób geometrię, a przed tym powymieniaj sworznie w jednym i drugim wahaczu i tulejki gumowo metalowe, koszt zamknie się max w 250 zł + wprasowanie tulei, zrobisz raz geometrię i masz spokój na 120 tys.

Art
09-03-2009, 12:15
Miałem wymieniany już ten sworzeń jakiś 1,5 roku temu i wytrzymał około 50 000 km.

Nie ma rady pojade na geometrie.

CzarekJ
10-03-2009, 14:06
Hmm.....ciekawe.
W zasadzie nie ma potrzeby ale sprawdzić można.
Wymieniałem u siebie tuleje i sworznie i nic się nie zmieniło......oprócz odgłosów w zawieszeniu i prowadzeniu auta (na lepsze)......no i stówka poooszła :))
W innych przypadkach tez nigdy nie sprawdzana była geometria po robieniu zawieszenia jeżeli nie były ruszane drążki kierownicze (końcówki) za wyjątkiem aut z regulowaną geometrią(pochylenie i wyprzedzenie sworznia) - układy wielowahaczowe bez kolumn Mc Pherson...

gronczes
12-03-2009, 12:44
A ja wsadzę kij w mrowisko :jezyk1: Sworzeń wahacza a w szczególności tuleje wahaczy są przeciecz robione zgodnie z normami producenta samochodu i nie mogą różnić się wymiarami od części oryginalnych. Rozumiem, że końcówki drążków mogą być dłuższe lub krótsze - to sie reguluje. Gdyby było inaczej tulei nie wtłoczyłby w wahacz, a np. dłuższy sworzeń skutkowałby zwiększeniem rozstawu osi :hehe: . Może trochę przesadzamy z tym lataniem na zbieżność przy każdej okazji. Pytanie: silentbloki są wykonane niesymetrycznie? A może sworzeń jest dłuższy od oryginału, a może krótszy, a może wyższy, niższy bardziej odsadzony, ma inny kąt pochylenia? Odpowiedzmy sobie na tak postawione pytanie, a odpowiedź na nie pozwoli uzmysłowić sobie, co się mogło zmienić w geometrii koła po wymianie elementu na taki sam.
Mogę wam powiedzieć jedno w ASO kantują przy ustawianiu zbieżności, czego sam doświadczyłem w wakacje. Raz, że wymuszają wyważenie kół, pod groźbą braku gwarancji na usługę (cena wyważenia 100% ceny w zwykłym warsztacie, u mnie okazało sie, że brakuje 2 i 5 gramów na kołach :hehe: ), a po drugie stosują chytry sposób, żeby uniemożliwić klientowi stwierdzenie, czy geometria była dobra czy też nie. Zaznaczam, że jeśli jest dobrze = nie ma czego ustawiać = 0 PLN za usługę. Otóż po wjeździe samochodem na stanowisko, mechanik przed założeniem głowic pomiarowych, luzuje kontry końcówek drążków i kręci drążkami – wiadomo, żeby lekko chodziły do regulacji. Sprawa prosta, że jak przekręci, to już nie wiadomo czy było dobrze. Z tyłem to samo. Pod pozorem rozruszania śrub regulacyjnych poruszają nimi.
Na koniec regulacji usłyszałem, że było źle, ale teraz wiadomo mistrzowie naprawili, tylko klient lżejszy o parę złotych. :ass:
:red:

CzarekJ
12-03-2009, 20:34
Gronczes - masz 100% racji ale...
Możliwe że przed wymianą czegokolwiek w zawieszeniu ktoś wcześniej "robił geometrie przy minimalnych luzach.
Po "wykasowaniu" tych luzów mogła ona ulec zmianie.
Dla "świętego spokoju" można to skontrolować a żeby uniknąć tego "wciągania w kanał" klienta - proponuję kontrolę na płytach diagnostycznych.na pewno stację dysponującą takim urządzeniem można znaleźć w wielu miastach.